
Blog został zaniedbany, przepraszam. Teraz postaram się go regularnie aktualizować. Ruffy znów zmienił fryzurę, tym razem groomerem okazała się pańcia. :) Kudłacz towarzyszy mi teraz wszędzie. Spacery są o wiele dłuższe, kazdą mozliwą chwilę spędzamy razem. Regularnie uczymy się nowych sztuczek. Ruffy bardzo szybko załapuje i uczy się z wielką chęcią. Ostatnio próbowaliśmy pływania. Pies dalej żyje w przekonaniu, ze woda go zje, chociaż jest duzo lepiej niz kiedyś. Z czasem na pewno się przełamie. Za kilka dni planujemy uczestniczyć w psim spotkaniu razem z moimi kolżankami i ich pupilami. Ruffy będzie miał okazję do wspólnej zabawy razem z mniejszymi, jak i z większymi psami.
Pozdrawiamy, Chein&Ruffy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz